Posty

Wyświetlam posty z etykietą serce

Stare i nowe słowa

Obraz
Trochę mi się nazbierało tych tekstów. Trochę esejów mi się napisało. A ponieważ muszę je jakoś uporządkować, przejrzeć, poprawić, czasem pozmieniać, coś dodać lub dopisać, pomyślałem sobie, że będę je publikował w miarę poprawiania na blogu. Przynajmniej te teksty, które – jak mi się wydaje – przetrwały jakoś próbę czasu i chyba warto je znów przeczytać. Czy tak jest, okaże się wkrótce. Blog to niezłe miejsce na sprawdzenie, czy te dawne (ale i nowe, bo przecież na bieżąco powstają na potrzeby miesięcznika, dla którego na co dzień pisuję). Zatem do dzieła.